brama

Napisane przez: lena 24-06-2020

Wakacyjne podróże literackie

Inspiracji do podróży można szukać w opowieściach znajomych, w tematycznych filmach, ale i w przeróżnej literaturze. W zależności od naszych upodobań sięgać możemy po kuszące oko pokaźne albumy, po przewodniki czy po reportaże. Jak się okazuje, pełne natchnienia są także powieści i wspomnienia. I to właśnie kilka propozycji z tego nurtu poleca Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Wodzisławiu Śląskim.

Jak przekonuje Agnieszka Tatuś, z wodzisławskiej Czytelni, to po tytuły i autorów, których lista znajduje się poniżej, chętnie sięgają pasjonaci dobrej książki.

„Rok na Majorce” – Anna Klara Majewska – zabawna i pełna ciepłego klimatu powieść o poszukiwaniu szczęścia, początek bestsellerowej serii o perypetiach miłosnych architektki Magdy, która udowadnia, że można ułożyć sobie życie od nowa po 40-tce na malowniczej wyspie i jej gorących plażach pod lazurowym niebem. Ciepła, zabawna, pełna nietuzinkowych postaci powieść, w której sporo się dzieje, bo bohaterka nie należy do osób cichych i zamkniętych w sobie, a i towarzystwo ma oryginalne. Nie zabraknie gorących romansów, komicznych wpadek, dziwnych zbiegów okoliczności i zwariowanych przygód.

„Lato w Rzymie” – Kate Hardy, Cathy Williams i in. – trzy lekkie, przyjemne i optymistyczne opowieści o miłości w cieniu Koloseum. Miłe i wakacyjne oderwanie od rzeczywistości, idealne czytadło w hamaku na zielonej trawce popijając winko. Trzy kobiety przyjechały na wakacje do Rzymu. Wśród zabytkowych uliczek i uroczych zaułków spotkały… miłość. Gorące słońce, wspaniałe antyczne budynki, pyszna kawa i makarony, ale przede wszystkim przystojni mieszkańcy… czego chcieć więcej? Typowo włoskie i południowe klimaty…

„Andaluzja, Ole” – Victoria Twead – druga (po „U mnie zawsze świeci słońce”) i nie ostatnia, jak zapowiada autorka, część jej wspomnień z Andaluzji. Lekka i przyjemna lektura na letni czas… Ponowne spotkanie z mieszkańcami El Hoyo dostarcza miłych wrażeń, nieustających salw śmiechu a pełen humoru i autoironii styl autorki sprawia, że Andaluzja, Ole! jest idealną lekturą na wakacje oraz antidotum na wszelkie smutki. Galeria rewelacyjnie nakreślonych postaci na czele z Rodziną Ufarte oraz Geronimo, lekko podstarzałym i wiecznie „na gazie” fanem Realu Madryt, jest gwarancją dobrego nastroju i relaksu. A pełne słońca i południowych smaków przepisy przeniosą nas do kraju hucznej fiesty i prawdziwej, latynoskiej radości życia, która mimo pozorów senności tkwi w każdym hiszpańskim miasteczku.

„Sycylijska opowieść” – Nicky Pellegrino – cudna książka do porannej kawy, intrygująca kulinarna przygoda, która nieodwracalnie odmienia życie czterech bohaterek (blogerki kulinarnej, prawniczki z londyńskiego City, dojrzałej kobiety poszukującej sensu życia i zagubionej agentki nieruchomości). Włoskie klimaty, włoska kuchnia, sporo o gotowaniu, a w tym sosie podane są historie osób i ich relacji, przyjaźni, animozji, sekretów… W tle – słoneczna Sycylia, wyspa pełna wyśmienitych smaków, pięknych widoków, gorących przystojniaków… Atmosfera wypoczynku i sjesty sprawia, że powieść pozwala pogrążyć się w marzeniach… Nie polecamy czytać z pustym żołądkiem! Warto sięgnąć po inne, wyśmienite pozycje tego autora jak: „ Pod włoskim niebem”, „Rzymska przygoda”, „Wakacje w Italii”czy „Weneckie Lato”.

„Codzienność w Toskanii” – Mayes Frances – słoneczna opowieść z wątkami autobiograficznymi, pełna przepisów kulinarnych, włoskiej architektury i sennego klimatu prowincjonalnych miasteczek. Autorka, zwana bardem Toskanii (napisała również bestsellerowe „Pod słońcem Toskanii” oraz „Bella Toskania”), kontynuuje swój dwudziestoletni romans z uroczym włoskim regionem, jego sztuką, kuchnią i tradycją. To nastrojowy zbiór impresji o życiu w Toskanii, dziennik pełen smaków, zapachów i barw, wspaniała podróż po meandrach toskańskich pór roku. A wszystko to wzbogacone ulubionymi przepisami kulinarnymi autorki.

„Prowansja” – Durrell Lawrence – olśniewający literacki testament legendarnego brytyjskiego pisarza, autora kultowego cyklu powieściowego „Kwartet aleksandryjski”. Książka, w której Autor celebruje kulturę i naturę swej przybranej ojczyzny, którą przenikają duchy dawnych cywilizacji. Jest to podróż w czasie. Autor przemierzając drogi i dróżki Prowansji, prowadząc nas do najbardziej ukrytych i rzadko odwiedzanych zakątków, snuje opowieść o przeszłości regionu, o słynnych ludziach, którzy tu bywali, o tym co robili – ślady Cezara, Hannibala i Marka Agryppy, poznajemy Petrarkę i jego Sonety, słuchamy pieśni trubadurów, podziwiamy obrazy mistrzów pędzla. Zwiedzamy także najróżniejsze zabytki regionu, kościoły, winnice, ruiny: Arles, Awinion, Pont-du-Gard. Durrell opowiada o nich bardzo ciekawie, ale robi to w sposób odmienny od tego, do którego przywykł przeciętny czytelnik. Prowansja ukazana z wielu różnych puzzli, które czytelnik musi poskładać po swojemu…

Skomentuj wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • FOTORELACJE

  • lipiec czerwiec maj