brama

Napisane przez: lena 09-09-2019

Urzekająca noc teatralna

Mów się: „do trzech razy sztuka”, ale sztuka po raz szósty to dopiero ewenement. Przekonali się o tym ci, którzy 7 września wypełniali sale po brzegi, by doświadczyć spotkania z teatrem na własnej skórze. Tego dnia wydarzyła się Wodzisławska Noc Teatrów.

Inicjatorami przedsięwzięcia było Stowarzyszenie Nasz Wodzisław, a gospodarzem Classic Ballanga Teatr. Widzowie mogli zobaczyć cztery zróżnicowane pod względem formy i przekazu spektakle. Z powodu niesprzyjającej pogody rzecz działa się nie, jak tradycyjnie bywało, w plenerze, ale w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej, w auli Szkoły Podstawowej nr 1 i w Wodzisławskim Centrum Kultury. Tradycyjnie jednak aktorzy wprowadzili widzów w zachwyt.

Najmłodsi z wypiekami na twarzy śledzili poczynania dwóch aktorek i siedmiu lalek. I choć historia to znana „Kopciuszek” w takim wydaniu dostarczył niespodziewanych emocji. Świetna gra Teatru Przystanek została doceniana przez młodą, ale i najbardziej wymagająca publiczność gromkimi barwami.

Część dedykowaną głównie dorosłym odbiorcom otworzyła premiera w wykonaniu Classic Ballanga Teatr. Wodzisławska grupa sięgnęła po twórczość Antoniego Słonimskiego i w brawurowy sposób wystawiła „Rodzinę” jego autorstwa. Można było „uśmiać się mądrze” z nas samych. I choć sztuka to nie kalka otaczającej nas rzeczywistości, można by ją w paru poruszanych wątkach śmiało do niej przyrównać. Nie wprost, ale i tak dosadnie.

O marzeniach, samorealizacji i poszukiwaniu szczęścia opowiadał trzeci spektakl „Szlemiel”, oparty na opowiadaniu I.B. Singera pt. „Jak Szlemiel wędrował do Warszawy”. Aktorzy ze Studia Sztuki Bogusława Słupczyńskiego zaprosili publiczność do wspólnej, przyozdobionej dźwiękami muzyki klezmerskiej wędrówki… także w głąb siebie. A zagrali fenomenalnie.

Na finał widzowie otrzymali propozycję nie do odrzucenia. Sensualny, sięgający po najważniejsze ludzkie uczucia spektakl „Suspiros/Westchnienie” w wykonaniu artystów Flamenco Corazon oczarował wodzisławskich widzów. Przejmująca muzyka i śpiew, a nade wszystko namiętny, ekspresyjny taniec w wykonaniu Zsofi Pirok skradły serca publiczności.

Szósta Wodzisławska Noc Teatrów poprzez słowo, obraz i muzykę inspirowała widzów do zmierzenia i rozliczenia się z własnymi myślami i uczuciami.

Skomentuj wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • FOTORELACJE

  • wrzesien sierpien lipiec