brama

Napisane przez: lena 02-10-2019

Rymowanie ćwiczyłam z mamą

– Porządkuję twórczość mojej mamy. Jest jeszcze wiele wierszy jej autorstwa, które do tej pory nie zostały wydane. Proszę mi wierzyć, mam co robić – mówiła z uśmiechem Ewa Chotomska, która 2 października gościła w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Wodzisławiu Śląskim. Spotkanie odbyło się w ramach „Wodzisławskich Chotomaliów” i było okazją do wspomnień o Wandzie Chotomskiej i jej twórczości. Ale nie tylko. Co to znaczy animować? Czym jest proza, a czym poezja? Co trzeba mieć, by zacząć pisać? Między innymi na te pytania zadawane przez bohaterkę spotkania odpowiadali najmłodsi czytelnicy. To im Ewa Chotomska – scenarzystka, autorka tekstów piosenek dla dzieci, znana także jako „Ciotka Klotka” z programu „Tik-Tak”, która wraz z Andrzejem Markiem Grabowskim 36 lat temu założyła zespół „Fasolki” – opowiadała o swojej artystycznej działalności.

– W swoim dorobku mam ponad czterysta piosenek i ich tworzeniem zajmowałam się najchętniej. Były to piosenki z życia wzięte, czerpałam inspiracje życia mojej córki. Natomiast moja mama, Wanda, napisała wierszem i prozą ponad 250 książek. Razem z nią uczyłam się rymowania. Jak to wyglądało? Razem recytowałyśmy wiersze, przy czym ja musiałam zmieniać ich koniec i do konkretnego słowa dopasować inne, które się z nim rymowało. I tak zamiast „Kaczki Dziwaczki” powstawały: kaczki płaczki, sprzątaczki… W ten sposób połykałam rymy. Umiejętność tą wykorzystywałam pracy nad tekstami – opowiadała Ewa Chotomska.

Uczestnicy spotkania mieli niepowtarzalną okazję ku temu, by usłyszeć dotąd nie publikowany wiersz Wandy Chotomskiej o Kasprowym Wierchu, chętnie odpowiadali na zagadki, wspólnie z gościem wydarzenia śpiewali największe przeboje zespołu „Fasolki”. – Dziewczyna z pierwszego naboru do zespołu mieszka w Wodzisławiu Śląskim. Miałam okazję się z nią spotkać. A śpiewała utwór „Ropucha kłamczucha” – dodawała. Ewa Chotomska zachęcała najmłodszych do czytania. Wspominała, że jej ulubioną lekturą były „Dzieci z Bullerbyn”, a w ogrodzie miała wyspę na wzór tej z książki „Robinson Crusoe”. – W książkach zawarty jest cały świat. Najpiękniejsze jest to, że wszystko, co w nich zostało zapisane musimy sobie wyobrazić. Dlatego też, życzę wam bujnej wyobraźni i fantazji. Bo „fantazja jest od tego, aby bawić się na całego” – puentowała.

Jak na spotkanie autorskie przystało, nie zabrakło długiej kolejki po pamiątkowe autografy. Warto zaznaczyć, że Ewa Chotomska już 26 października zostanie uhonorowana wyjątkowym odznaczeniem. W towarzystwie grupy „Fasolek” odbierze Order Uśmiechu.

Skomentuj wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • FOTORELACJE

  • październik wrzesien sierpien