brama

Napisane przez: lena 07-11-2018

Odeszła siostra Herma

Z wielkim żalem mieszkańcy Wodzisławia Śląskiego przyjęli wiadomość o odejściu śp. siostry Hermy. Przez ponad 60 lat związana była z Wodzisławiem Śląskim. Zmarła 2 listopada. Dziś o 10.45 w kościele parafii pw. Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach odbędzie się pogrzeb siostry Hermy.

Pochodząca z Rudy Śląskiej – Bielszowic Helena Boncol w wieku 20 lat wstąpiła do zakonu sióstr boromeuszek, gdzie przyjęła imię zakonne Herma. W 1949 r. trafiła do Wodzisławia Śląskiego. Przez lata pracowała w wodzisławskim szpitalu. Przez 40 lat siostra Herma uczyła też religii i przygotowywała wodzisławskie dzieci do pierwszej komunii świętej. Od zawsze pasjonowała ją geografia i życie ludzi na innych kontynentach. Chciała nawet zostać misjonarką w Zambii, gdzie boromeuszki mają swoją placówkę, ale na przeszkodzie stanęły m.in. problemy zdrowotne.

Siostra Herma ceniła przyrodę, przed długi czas opiekowała się ogrodem, gdzie hodowała róże, cynie czy margaretki do dekoracji szpitalnej kaplicy.

Po 62 latach obecności w Wodzisławiu Śląskim siostra Herma przeniosła się do Domu Emerytalnego Sióstr Boromeuszek w Żorach.

– Zawsze uśmiechnięta, pogodna i energiczna. Zawsze służyła dobrym słowem, biło od niej niezwykłe ciepło – mówią o zmarłej wodzisławianie.

Ślady obecności Heleny Boncol w Wodzisławiu można znaleźć m.in. w publikacji autorstwa dyrektora wodzisławskiego Muzeum Sławomira Kulpy i s. M. Natany Bańczyk pt. „Dzieje Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Wodzisławiu Śląskim (1865-2015)”.

 

Skomentuj wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • FOTORELACJE

  • listopad pazdziernik wrzesien