brama

Napisane przez: lena 22-10-2019

Nowy nabytek wodzisławskiego Muzeum

Zbiory wodzisławskiego Muzeum powiększyły się o wyjątkowy zabytek. To fragment ponad połowy drewnianego koła z zachowaną piastą, jego średnica wynosi 62 cm. Zabytek zalegał na głębokości 4-5 metrów na terenie żwirowni w Nieboczowach, gdzie trwa budowa zbiornika przeciwpowodziowego.

Dzięki obniżeniu się wód gruntowych, koło wyłoniło się w profilu uroczyska. – Należy tutaj podziękować Panu Janowi Matuszkowi za jego natychmiastową reakcję i decyzję o zabezpieczeniu znaleziska – mówią pracownicy Muzeum. – Jak wiemy, na naszych terenach tak stare relikty drewniane zachowują się bardzo rzadko. Wynika to przede wszystkim z klimatu i rodzaju gleb. Najczęściej odnajdywane tego typu znalezisko to drewniane osie od wozu (znalezisko z Niestronna) czy fragmenty obodu koła (znalezisko z Gniezna). Fragment z Nieboczów to połowa pełnego koła. Jest to niewątpliwie unikatowe znalezisko – dodają.

Na razie badacze nie potrafią dokładnie określić jak stare jest nasze koło i skąd dokładnie pochodzi. Ważną przesłanką jest jego budowa: prosta, równa i nieuszkodzona krawędź. Najprawdopodobniej odnalezione koło składało się z 2 części. Nie jest to też koło szprychowe, co może sugerować jego bardzo starą genezę. Problemem w datowaniu jest powszechna uniwersalność tego typu znalezisk. Dzięki znaleziskom z innych terenów Europy i Azji wiemy, że początki użytkowania pojazdów kołowych przypadają na okres między 3500 a 3300 BC. Niestety ciężko określić kiedy dokładnie koła tego typu wyszły z użycia. Przypuszczalnie nastąpiło to w późnym średniowieczu – w tym czasie upowszechnia się produkcja kół szprychowych.

– Trudno jednoznacznie powiedzieć jak koło znalazło się w Nieboczowach. Być może jakiś wóz transportowy po prostu utknął w tym miejscu. Niewykluczone też, że zostało tu przeniesione z innego miejsca przez rzekę. Mamy nadzieję, że odpowiedzi na te pytania uzyskamy już niedługo. Zachowany zabytek zostanie zakonserwowany i dokładnie przebadany dzięki współpracy z zespołem prof. Małgorzaty Grupy z UMK w Toruniu. Rozważamy wykonanie badania radiowęglowego, dendrologicznego, dendrochonologicznego oraz badań izotopowych – informują pracownicy Muzeum.

Obecnie koło zostało odpowiednio zabezpieczone przed utratą wilgoci oraz przygotowane do transportu. Wszystkie decyzje związane z dalszymi badaniami zostaną podjęte po wcześniejszej konsultacji ze specjalistami. Trzeba pamiętać, że prócz pozyskanych bezcennych informacji o samym kole najważniejsze jest zachowanie samego zabytku. Muzeum chce, aby w przyszłości był częścią wystawy stałej.

źródło i foto: Muzeum w Wodzisławiu Śląskim

Skomentuj wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • FOTORELACJE

  • październik wrzesien sierpien