brama

Napisane przez: lena 14-08-2019

„Kurier” do zobaczenia w Kinie Pegaz

Jego samotna misja miała zdecydować o losach Polski i II wojny światowej. Ścigany przez wszystkie wrogie wywiady, w środku nocy przerzucony z hotelu Savoy do Żabna, spotyka ludzi, którzy na zawsze zmieniają jego życie. By dowiedzieć się więcej, wybierz się do Kina Pegaz na film „Kurier”. Rzecz do zobaczenia 16, 17 i 18 sierpnia o godzinie 17:00.

Nowy film Władysława Pasikowskiego, reżysera hitów „Jack Strong” i „Pitbull. Ostatni pies” to sensacyjna historia szpiegowska, inspirowana sekretną misją słynnego kuriera z Warszawy.

Niezwykłe zdarzenia z życia Jana Nowaka-Jeziorańskiego to doskonały materiał na scenariusz, co podkreśla sam Pasikowski: „Naszym celem jest opowiedzenie sensacyjnej, lecz opartej na życiu historii, której scenarzyści Jamesa Bonda pewnie by nie wymyślili, opowiedzenie jej przy tym w maksymalnie nowoczesny sposób, korzystając z osiągnięć nowej stylistyki filmów przygodowo-sensacyjnych” – Władysław Pasikowski, reżyser i scenarzysta „Kuriera”.

Producentami wysokobudżetowej produkcji są: Muzeum Powstania Warszawskiego – inicjator przedsięwzięcia oraz Scorpio Studio – współtwórca sukcesu świetnie przyjętego przez widzów i krytyków „Jacka Stronga”, którego na dużym ekranie obejrzało blisko 1,2 miliona widzów.

Pośród międzynarodowej obsady filmu zobaczymy wschodzące nazwiska nowego pokolenia: odtwórca głównej roli Philippe Tłokiński („Belfer” w reżyserii Łukasza Palkowskiego) i Patrycja Volny („1983” – pierwszy polski serial Netflixa) oraz plejadę polskich gwiazd: Tomasz Schuchardt, Adam Woronowicz, Zbigniew Zamachowski, Mirosław Baka, Rafał Królikowski, Grzegorz Małecki i Jan Frycz.

16, 17, 18.08 godz. 17:00 „Kurier”

/Polska/ dramat historyczny, 12+, 114 min, reż. Władysław Pasikowski

Film w kinie Pegaz,

bilet: 10 zł

Bilety online: https://biletyna.pl/film/Kurier/Wodzislaw-Slaski

Rozpoczęte 1 sierpnia 1944 roku Powstanie Warszawskie było jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Ze względu na kolosalne straty poniesione w trakcie tego bezprecedensowego w skali II wojny światowej zrywu zbrojnego, zakończonego po 63 dniach intensywnych walk kapitulacją polskich sił 3 października 1944 roku, powstanie wciąż wywołuje żywe dyskusje wśród kolejnych pokoleń. Zarówno tych, którzy przeżyli czasy komunistycznego pokłosia porażki powstańców, jak i tych oceniających z coraz większego historycznego, kulturowego i społecznego oddalenia. Wyprodukowany przez hołdujące pamięci poległych Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Scorpio Studio, firmę specjalizującą się w opowiadaniu w sztafażu kina gatunkowego o polskich bohaterach zapomnianych przez dzisiejszą kulturę masową, „Kurier” nie zapewnia jednoznacznych odpowiedzi na pytania o sens Powstania. Nakręcony przez legend polskiego kina, twórcę „Psów” i „Jacka Stronga” Władysława Pasikowskiego, film nie zmusza też do opowiedzenia się za powstaniem lub przeciw niemu. Wręcz przeciwnie, zrealizowany przy udziale międzynarodowej obsady „Kurier” jest sensacyjno-szpiegowską opowieścią o wydarzeniach poprzedzających warszawską rewoltę.

Opierając się na prawdziwej historii sekretnej misji kuriera Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który przewiózł tajne materiały z Londynu do okupowanej Warszawy, twórcy rysują szerszy społeczno-polityczny kontekst Powstania, a ewentualne wysnucie refleksji zostawiają każdemu widzowi z osobna. Akcja filmu rozpoczyna się kilkadziesiąt dni przed inicjującą Powstanie Godziną „W”, gdy polski oficer, Jan Nowak (Philippe Tłokiński), zostaje wyznaczony w Londynie do sekretnej misji: zostanie w trybie natychmiastowym przetransportowany alianckimi kanałami przerzutowymi przez włoską bazę w Brindisi aż do Polski, po czym dotrze do Warszawy i przekaże tajne informacje do rąk generała Tadeusza „Bora” Komorowskiego i dowództwa Armii Krajowej. Od powodzenia tej misji zależą dziesiątki tysięcy istnień, lecz gdyby Nowak wpadł w szpony wroga, ma rozkaz oddać życie, by przewożone materiały nie trafiły w ręce Niemców. Już w brytyjskiej stolicy pojawiają się jednak pierwsze problemy. Nie dość, że alianci nie kwapią się do spełnienia obietnic i wysłania do Polski posiłków, dzięki którym Powstanie miałoby realne szanse powodzenia, to jeszcze Nowak otrzymuje sprzeczne rozkazy od Polaków. Jedni proszą, by powstrzymał wybuch Powstania, inni dążą do patriotycznego rozlewu krwi. Poczynania kuriera śledzą również nazistowscy szpiedzy ukrywający się w Londynie. Polski kurier rozpoczyna swą na poły ekscytującą, na poły przerażającą wojenną odyseję, przemieszczając się samolotami, pociągami, samochodami, furmankami, a nawet na rowerze, jednakże wraz z pokonywanymi kilometrami zaczynają go coraz bardziej dręczyć wątpliwości natury moralnej.

Z jednej strony Nowak odczuwa patriotyczny obowiązek, by dostarczyć dokumenty do wyznaczonych osób oraz dołączyć mężnie do walki o niezależność i niepodległość udręczonego ponownie przez najeźdźców kraju. Z drugiej jednak waha się, czy w świetle posiadanych przez niego informacji warszawski zryw zbrojny nie okaże się wyłącznie pozbawioną sensu rzezią niewinnych. Podjęciu wiążącej decyzji nie ułatwia fakt, że kurier nie wie, komu z napotykanych po drodze osób może rzeczywiście zaufać, a przez ideologiczne spory w Londynie wieść o jego przybyciu dociera do Polski w formie trudnych do zweryfikowania pogłosek. Nowak jest świadom złożonej na jego barkach odpowiedzialności. I wie, że tylko od niego zależy, czy podąży za rozumem, czy posłucha jednak głosu serca.

źródło: Kino Świat

foto: Bartosz Mrozowski

Skomentuj wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • FOTORELACJE

  • sierpien lipiec czerwiec