brama

Napisane przez: lena 05-11-2020

kreARTywni_ w Wodzisławiu Śląskim

Prowadzą kursy przygotowujące do egzaminów wstępnych np. na architekturę i urbanistykę, Akademię Sztuk Pięknych oraz do liceów plastycznych,kursy hobbystyczne dla dzieci i młodzieży, organizują turnusy Artystycznych Wakacji, a także bezpłatne plenery rysunkowe (ostatnio na wodzisławskim rynku). Rozwijają w wodzisławianach kreatywność i umiejętności rysunkowe. Kto? kreARTywni_. Mowa o szkole rysunku, malarstwa, designu i architektury z Wodzisławia Śląskiego, którą z przyjemnością odwiedziliśmy.

Pracownia działa od 12 lat. – Początkowo można było znaleźć nas w wielu lokalizacjach, teraz prowadzimy zajęcia w profesjonalnie wyposażonej pracowni w Wodzisławiu Śląskim, przy ulicy Księżnej Konstancji 23 – mówią nasi rozmówcy, architekci oraz artyści-plastycy z wieloletnim doświadczeniem w edukacji artystycznej i architektonicznej.

Kursanci pracowni

– Trafiają do nas dwie grupy osób. Jedna grupa to licealiści lub dorośli, którzy rozpoczynają przygodę z rysunkiem z myślą o studiach architektonicznych lub artystycznych – architekturze i urbanistyce, architekturze wnętrz, wzornictwie, projektowaniu gier czy grafice. Zazwyczaj nie wiedzą nic na temat egzaminów, najczęściej też wcześniej nie rysowali. Dla nich mamy przygotowane kursy przygotowujące do egzaminów wstępnych, na których przygotowujemy ich konkretnie pod egzaminy na wybrane kierunki. Każda uczelnia stawia inne wymagania, a na ASP trzeba dodatkowo wcześniej przygotować teczkę – przekazują twórcy pracowni. – Druga grupa to dzieci i młodzież, które rysują bardzo dużo i które to uwielbiają. W naszej pracowni spędzają często 4 czy nawet 8 godzin tygodniowo. Nasi najmłodsi kursanci mają zaledwie 6 lat – dopowiadają.

Na zajęcia w pracowni kreARTywni_ uczęszczają mieszkańcy Wodzisławia Śląskiego, Rybnika, Jastrzębia-Zdroju a nawet Katowic. Przyjeżdżają także Polacy na stałe mieszkający w czeskiej Karwinie.

Wiele prac podopiecznych znajdziemy na miejscu. Na jednej ze sztalug można zobaczyć interesujący obraz namalowany przez 19-letnią kursantkę. – To osoba, która malowała dopiero drugi raz w życiu. Ma wyjątkowe wyczucie barw i proporcji. Bardzo często jest jednak tak, że tak dobre prace kursanci tworzą dopiero po roku nauki. Jest to złożony proces i, wbrew pozorem, nie talent się liczy, a praca – mówi jedna z artystek tworzących pracownię. Kursy artystyczne prowadzone w studiu kreARTywni_ nie mają ram czasowych. – Program zajęć ustalamy z kursantami na bieżąco, w zależności od tego, czego chcą się nauczyć – zaznaczają prowadzący. – Mamy dzieci, które rysują z nami już trzeci, czwarty rok. Inni kursanci przychodzą z konkretnymi oczekiwaniami i po kilku miesiącach osiągają zamierzone cele. Z kolei optymalny czas kursów przygotowujących do egzaminów to dwa lata – jest to minimum, żeby dostać się na architekturę do Gliwic, Wrocławia bądź do Warszawy. Mamy też osoby, które przygotowują się do egzaminów tylko rok, ale wtedy jest intensywniej – dodają.

Ale czy każdy, nawet osoba bez talentu artystycznego, może nauczyć się rysować? – Oczywiście! Osoby z tzw. talentem to osoby, którym łatwiej przychodzi obserwowanie otoczenia i przenoszenie tych obserwacji na papier – tłumaczy jedna z prowadzących kursy. – Większość osób musi się tego nauczyć. Odpowiadając na pytanie: tak, każdy może nauczyć się rysować. Kurs rysunku to nie tylko nauka stawiania prostej kreski, ale przede wszystkim rozwijanie zmysłu obserwacji i wyobraźni przestrzennej. Podobnie jest z pismem – musimy pisać czytelnie, ale najważniejsza jest treść – puentuje. – Wbrew pozorom dużo łatwiej uczy się dzieci do 12. roku życia, a o wiele trudniej osoby starsze. Niestety, obecny system edukacji, zakładający niewiele godzin zajęć artystycznych w szkołach, zamyka dzieciom wyobraźnię. Ponadto zamiast tworzenia, uczymy się w szkołach „wbijania się w klucz”, myślenia szablonowego, co przekłada się potem na brak wyobraźni w innych dziedzinach życia.

zdjęcie: Uczestnicy kursu myślą o studiach artystycznych bądź architektonicznych (K. Bartkowiak)

Szeroki wachlarz

Rysunek artystyczny, rysunek architektoniczny, zajęcia z papieroplastyki, tworzenie wizualizacji 3D, warsztaty stolarskie i inne – to bardzo szeroki wachlarz zajęć dla osób korzystających z wiedzy, umiejętności i doświadczenia twórców pracowni. – Co ważne, pierwsze zajęcia w pracowni są bezpłatne, w przypadku gdy ktoś nie zdecyduje się na kurs. To jednak zdarza się niezwykle rzadko, zazwyczaj nowi kursanci zachwyceni są naszymi zajęciami, atmosferą panującą w pracowni i otaczającym ich designem – podkreślają nauczyciele.

Indywidualny program

Jeden z wyróżników pracowni to, jak podkreślają jej twórcy, indywidualny program dla każdej osoby, która pojawia się w studiu. – Dlaczego jest to tak ważne? Po pierwsze: różne uczelnie to zupełnie różne wymagania i zupełnie różne egzaminy – informują prowadzący. – Hobbyści natomiast wykazują różne zainteresowania, które pielęgnujemy. Po drugie do każdej naszej grupy zajęciowej można dołączyć dosłownie w każdym momencie, między innymi dzięki naszym autorskim podręcznikom, dostępnym do pracy na miejscu. Dzięki temu kursant nie traci materiału, nie rozpoczyna kursu „w połowie”, nie musi sam nadrabiać zaległości. To również oznacza, że jeżeli kursant pracuje szybciej niż pozostali w grupie, nie marnuje czasu, a program dla takiego kursanta przyspieszamy – podkreślają.

Design i literatura

– Bardzo zależy na tym, żeby nasi kursanci mieli żywy kontakt z architekturą i designem. Osoby przygotowujące się do egzaminów wstępnych na architekturę czy ASP powinny operować wiedzą z tego zakresu. U nas nie tylko się o tym uczą, ale przede wszystkim znajdują się w samym centrum designu – tłumaczy jedna z artystek. W pracowni znajdziemy krzesła będące ikonami designu XX wieku, showroom pracowni meblowej PROJEKT ACH, meble architektoniczne – między innymi wieszak imitujący elewację budynku czy sztalugę w kształcie Wieży Eiffla. Dla każdego znajdzie się też wymarzone miejsce do pracy. – Dzieci i młodzież uwielbiają naszą zieloną strefę z pufami sako i roślinami zielonymi w roli głównej. Każdy element jest przemyślany i świetnie dopracowany.  – dodaje nasza rozmówczyni. Na ścianach widzimy dodatkowo wiele motywacyjnych tekstów związanych z rysunkiem. – Dzieci czasami boją się rysować. Przychodzą, bardzo ładnie rysują, ale tworzą pracę zbyt długo, np. przez 8 godzin. Rysują, gumują i tak w kółko. Tymczasem przecież zawsze uczymy się na błędach. Zachęcamy kursantów, by tworzyli kilka prac, bez gumowania. Taka forma pracy pokazuje nam etapy nauki, uwidacznia to, co robiliśmy źle. Teksty na ścianach dotyczą właśnie takich ważnych dla nas kwestii, są przydatne w nauce – uzasadniają prowadzący kursy. Pracownia ma także własną czytelnię. – Prenumerujemy czasopisma branżowe, co miesiąc pojawia się u nas też kilka nowych książek, z których przyszli architekci i artyści mają możliwość skorzystania, gdy tylko mają ochotę, również poza zajęciami. Mamy także wiele książek z zakresu ilustracji, architektury a nawet konstrukcji dla dzieci. Te tytuły pomagają zrozumieć wiele kwestii. Ponadto, fantastycznym uczuciem jest, gdy 7 latek opowiada o sposobie działania obciążeń na przykład na most, podczas gdy wielu nastoletnich kursantów nie jest w stanie zrozumieć takich zagadnień, właśnie przez zamkniętą już w tym wieku wyobraźnię – objaśniają właściciele.

zdjęcie: Pracownia ma własną czytelnią do dyspozycji kursantów (K. Bartkowiak)

Interesujące plany

kreARTywni_ stoją za kilkoma bezpłatnymi plenerami malarskimi w Wodzisławiu Śląskim, przygotowywali też zajęcia w Wodzisławskim Centrum Kultury, przed spektaklami dla młodych wodzisławian. Udział w nich mógł wziąć każdy. Ogłoszenia o kolejnych, planowanych tego typu wydarzeniach będzie można znaleźć na fanpage’u pracowni w portalu Facebook.

Twórcy studia w planach mają też wykłady, najpewniej wykłady otwarte dla mieszkańców, z udziałem gości ze świata architektury i sztuki. – Staramy się współpracować z szerokim gronem artystów, żeby młodzież wiedziała, że umiejętności artystyczne można przełożyć na ciekawą i dobrze płatną pracę zawodową – przekazują kreARTywni_. – Z początkiem września rozpoczęliśmy z naszymi hobbystami wykłady i ćwiczenia z rysunku ilustracyjnego, co jest wstępem do prac nad Elementarzem Wodzisławskim. Będzie to wielofunkcyjna pozycja przybliżająca w oryginalny sposób każdemu posiadaczowi wydania historię i ciekawe miejsca ziemi wodzisławskiej. Maluchom przyda się do nauki literek. Planujemy, by każdy nasz kursant miał możliwość zilustrowania przynajmniej jednej ze stron, by już od początku promować nasze wspaniałe dzieciaki. Moglibyśmy napisać „nasze talenty”, ale to nie talenty, tylko niezwykle pracowite młode osoby – dodaje twórczyni pracowni. – Planów wydawniczych mamy całe mnóstwo. Innym ciekawym pomysłem jest stworzenie gry planszowej dotyczącej Wodzisławia Śląskiego. Realizacja także należeć będzie do dzieci. Chcemy wiązać najmłodszych z tym miejscem, Wodzisławiem Śląskim, w którym dorastają. Chcemy, żeby dostrzegali to miasto – kończą nasi rozmówcy.

Skomentuj wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • FOTORELACJE

  • listopad pażdziernik wrzesień